Tag Cloud (chmura tagów, Chmura znaczników), czyli zbiór przeważnie najpopularniejszych znaczników, linków na twojej stronie. Dzięki temu systemowi można pokierować i zachęcić użytkowników do dalszego zwiedzania strony, ale czy na pewno ?
Okazuje się, że niektórzy użytkownicy nie mają pojęcia, co to jest Tag Cloud i nigdy z niego nie korzystali. Ich uwaga podczas poruszania się po witrynie skupiona jest na menu lub na linkach zamieszczonych w tekście czy zdjęciach. Więc pod kątem użytkowników wykorzystywanie Tag Cloud jest małe lub nie ma go wcale. Jedyne zainteresowanie" chmurkami" jest przy rozwiązaniu Fleszowym, gdzie można się trochę pobawić animowanymi tagami. Ale czy to zainteresuje użytkowników na tyle, żeby zostali dalej na twoim serwisie ???
Zaleca się stosowanie Tag Cloud przy dużych serwisach internetowych. Wzbogacenie witryny tym elementem pomaga robotom google w przeszukiwaniu serwisu. Jednak, jeśli chodzi o walory SEO to może troszkę pomóc, ale tylko w dokładnym segregowaniu linków na chmurce. Jednak każdy link musi być dobrze dopasowany tematycznie. Warto również ograniczyć ilość linków, aby wzbudzić zaufanie dla przeszukujących twoją witrynę robotów google.
Tagi tekstowe (zwykłe) zawierające zbiór linków znakomicie nadają się do sprawnego likowania dużego serwisu jednak w przypadku fleszowych czy Silverlight rozwiązań sprawa ma się trochę gorzej. Walory graficzne rozwiązania fleszowego czy Silverlight są całkiem ciekawe wizualnie, jednak są gorzej czytane przez Google. Sugeruje, więc pozostanie przy starych dobrych "chmurkach".


Stosowanie Tag Clouds jest dobre przy większych serwisach. W serwisach, które mają mniej niż 100 stron jest to nie użyteczne. Zalecam stosować tradycyjne " chmurki", bez flash-a czy Silverlight. Użytkownicy przeważnie omijają "chmurki", więc skup się nad dobrym linkowaniu swojej witryny, a nie tylko jej wizualna częścią.
Matt Cutt sugeruje który adres URL jest lepszy.
Strony flash - dlaczego nie warto robić stron we flash-u